sobota, 30 maja 2015

Danie niewidowiskowe

Czyli zupa z liściastych części rabarbaru (resztek od crumble).



W niezbyt dużej ilości wody z dodatkiem połówki kostki bulionowej wołowej ugotowałam resztki, a pod koniec gotowania wbiłam jajko i roztrzepałam.

Nie wyglada pięknie, ale smakuje całkiem niezłe jak na zagospodarowane odpadki ;) Przypomina w smaku nieco szczawiową.

piątek, 29 maja 2015

Lunch na lekko

Podobno gdy się gotuje cukinię lub szparagi dodać do niewielkiej ilości wody trochę masła - warzywa zyskują wtedy maślany posmak. Za namową Gochy spróbowałam i... coś w tym jest :)



Lekki lunch - ugotowana jak powyżej cukinia pocięta w paski a la makaron z sosem pomidorowym (przesmażona cebula, czosnek, wędlina z piersi kurczaka, natka pietruszki oraz koncentrat pomidorowy z wodą).

Lekko i przyjemnie!