poniedziałek, 23 czerwca 2014

Domowe chipsy

Jest mundial, jest piwko. Powinny być też chipsy. Zatem dziś eksmeryment - domowej roboty chrupiace chipsy.

Biorę jednego dorodnego ziemniaka i kroję go na cieniutkie plasterki.



Już pocięte plasterki maczam w odrobinie oleju i układam na blasze wyłożonej papierem.



Piekę w 210 stopniach przez około 20-25 minut.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz