Gdy zobaczyłam w sklepie botwinkę, musiałam ją kupić. Nie było innej opcji. A moja koleżanka odrazu mi powiedziała, że widziała przepis na bardzo prostą tartę z botwinką - akurat do zrobienia!
Przepis pochodzi z bloga White Plate i możecie go przeczytać tutaj: http://whiteplate.blogspot.com/2014/04/byskawiczna-tarta-z-botwinka-miodem-i.html
Potrzebne są: pęczek botwinki, gotowe ciasto francuskie (u mnie mrożone), oliwa, miód płynny (oczywiście zapomniałam kupić, ale taki niepłynny w piekarniku się sam roztapia), feta (u mnie 200g), przyprawy.
Zaczynam od wyciagnięcia z zamrażalnika ciasta francuskiego i rozmrożenia go ;) a potem zabieram się do siekaia botwinki i rozłożenia jej na blasze do pieczenia.
Potem polewam ją oliwą i układam miód, zamiast polać miodem płynnym...
Wstawiam do piekarnika na ok.12 minut. Temperatura - 200-210 stopni.
Na blasze układam papier do pieczenia, a na nim rozwijam francuskie ciasto. Nakłuwam w kilkunastu miejscach widelcem, zawijam brzegi do góry (ok 5 mm) i wykładam na ciasto równomiernie botwinkę. Na wierzch pokruszyłam fetę i posypałam wszystko świeżomielonym pieprzem i rozmarynem.
Piekłam w piekarniku (200-210 stopni) około 17 minut - tak, aby coasto zrobiło się rumiane.
Smakuje naprawdę wyśmienicie! Zupełnie jak druga część obiadu - boczniaki. Smażyłam je dokładnie w ten sam sposób, co schabowe. Najpierw obtoczyłam w roznełtanym jajku doprawionym pieprzem, a następnie w bułce tartej. Tak przygotowane smażę z obu stron na mocno rozgrzanym, nie bardzo płytkim oleju. Proste i pycha!
Do wszystkiego przygotowałam też kompot z rabarbaru... Rabarbar jest bezapelacyjnie jednym z moich ulubionych warzyw i powód jest bardzo prosty. Rabarbar jest kwaśny!
Do dzisiejszego gotowania idealnie pasowały mi nostalgiczne, stare polskie przeboje.
Coquelicot http://m.youtube.com/watch?v=r5y1C-HJN88
Wspomnij mnie http://m.youtube.com/watch?v=p-CeQFcSny8
Czy pamiętasz tę noc w Zakopanem? http://m.youtube.com/watch?v=NvpCN9GN9GI&list=PLB55DA47B41D82ECC
PS niedawno zaczął się też bardzo krótki sezon na szparagi. Muszę się pospieszyć, żeby w tym roku nie przegapić go i zrobić moje ulubione zielone szparagi z masłem, miodem, cytryną i prażonym sezamem....












Brak komentarzy:
Prześlij komentarz